Temat: Mandragora - afrodyzjak od pradziejów
Już Stary Testament wymienia to miłosne zioło. Mandragora to roślina, której korzeń przypomina nieco kształtem postać człowieka. Była ona także używana w starożytnym Egipcie jako roślina lecznicza. Hipokrates zalecał stosowanie małych ilości nalewki dla opanowania depresji i stanów lękowych natomiast Teofrast radził mieszanie jej z mąką w celu stworzenia okładu na rany.
To Teofrast jako pierwszy zauważył też, że mandragora ma właściwości erogenne. W Cesarstwie Rzymskim stosowano ją już powszechnie jako składnik eliksirów miłosnych, a wg wierzeń największej mocy eliksiri z mandragory przygotowywała nimfa Kirke, jedna z córek Heliosa. Stąd rzymianie powszechnie nazywali mandragorę rośliną czarodziejskiej Kirke - Kirkaia.
W średniowieczu korzeń Mandragory uważany był za środek magiczny, prawdopodbnie z racji przypominania swą strukturą postaci ludzkiej, gdzie kolejne odnogi korzenia symbolizowaly kończyny i głowę. Z mandragorą wiąże się legenda, według której roślina ta wydaje z siebie zabójczy krzyk, w momencie wyrywania z ziemi. Inną nazwą mandragory była wilcza jagoda. W średniowieczu i czasach późniejszych wierzono powszechnie, że mandragora wyrasta pod wisielcami. Owoce mandragory byly nazywane "jabłkami miłości" i stosowane w przypadku bezpłodności oraz w celu pobudzenia żądzy miłosnych.
Użyta we właściwych dawkach może działać silnie pobudzająco. Uwaga! Zawiera m.in. atropinę i alkaloidy z grupy tropanowych. W większych ilościach może wywołać podrażnienie dróg oddechowych, podobno także delirium.
