Temat: Lubczyk - na miłość, ale przede wszystkim na witalność
Lubczyk ogrodowy (Levisticum officinale) - z rodziny selerowatych o bardzo charakterystycznym zapachu określanym jako "maggi". W Polsce jest uprawiana, czasami (rzadko) dziczejąca. Inne nazwy: lubiśnik lekarski, korzeń, łakotne ziele, mleczeń.
Jest stosowany w ziołolecznictwie - korzeń zawiera przede wszystkim olejek lotny (terpeinol, estry, kwas octowy, kwas walerianowy), skrobię w dużych ilościach, cukry, żywice, kumarynę, kwasy organiczne, związki ftalidowe (pochodne kwasu ftalowego – butyloftalidy), kumaryny i furanokumaryny (m.in. bergapten i psolaren), kwasy polifenolowe (m.in. kwas kawowy i chlorogenowy), fitosterole. Odwar korzenia lubczyku wykorzystywany jest w przypadku nieżytów dróg moczowych i niewydolności nerek.
Przetwory z lubczyku łagodzą też bóle menstruacyjne i działają moczopędnie.
Działanie: moczopędne, wiatropędne i wykrztuśne. Polecany w chorobach dróg moczowych oraz schorzeniach przebiegających ze zmniejszeniem wydalania moczu. W medycynie ludowej stosowany w nieżytach górnych dróg oddechowych jako środek wykrztuśny, jako lek pobudzający krwawienie miesiączkowe, a także zwiększający pobudliwość seksualną.
Pytanie tylko czy działa jako środek zwiększający tą pobudliwość?
